Zapisz się do newslettera

Rodzinny WALES RALLY GB 2015

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Specjalnie dla WAS magazyn FANTAZJA przygotował relację polskiej ekipy kibiców wspierającej trzy polskie załogi w tegorocznym WALES RALLY GB 2015

W tym roku wyjazd na rajdowy weekend do północnej Walii był wyjątkowy pod wieloma względami. Zacznijmy od tego, że zespół kibiców po raz pierwszy wybrał się na wspólne kibicowanie na walijskich odcinkach specjalnych zabierając ze sobą całe rodziny. Jak się okazało nasze dzieci są wspaniałymi i dzielnymi kibicami. Kolejnym czynnikiem wpływającym na wyjątkowość tegorocznego wyjazdu była ekstremalnie zła pogoda. W piątek wiatr momentami osiągał nawet 90 MPH, w sobotę był intensywny deszcze przez cały dzień, a w niedzielę bardzo silny wiatr z deszczem. Deszcz, wiatr, chłód i zewsząd otaczające nas błoto nie zdołały jednak złamać naszego zapału do kibicowania Kubicy i reszcie.

Wyjeżdżając do Walii na rajd z doświadczenia wiedzieliśmy, że pogoda w tej części wysp brytyjskich bywa nieprzewidywalna i musimy być przygotowani nawet na najgorsze warunki. Dzięki temu, że wszyscy byliśmy odpowiednio ubrani i zabezpieczeni przed wpływem warunków atmosferycznych mogliśmy w pełni cieszyć się widokiem wyjątkowych aut rajdowych w specyfikacji WRC, polskimi kiełbaskami z grilla i niepowtarzalną atmosferą, jaką na malowniczych trasach w północnej Walii, każdego roku tworzą kibice z całego świata.

W tym roku na starcie stanęły trzy polskie załogi, które podjęły walkę o jak najlepsze miejsca na walijskich odcinkach specjalnych.

Prawdopodobnie po raz ostatni występ w WRC zaliczył duet Robert Kubica/Maciek Szczepaniak, którzy rozpoczęli rajd od kłopotów na odcinku testowym,gdzie uległ awarii dyferencjał. Ogólnie cały rajd w wykonaniu załogi Forda Fiesty WRC w barwach Lotosu przebiegł na dość dobrych „obrotach” notując kilka niezłych czasów na poszczególnych odcinkach specjalnych. Ostatecznie zawody zakończyli na 9 pozycji, co w świetle pecha jaki trapił naszą załogę w tym sezonie jest bardzo przyzwoitym wynikiem.

Kierowca rajdowy Skody Fabii R5 Hubert Ptaszek tak podsumował niedzielny rajd swojej ekipy:  ”Jesteśmy na mecie! Piekielnie trudny dzień. Były to chyba najtrudniejsze warunki w jakich przyszło nam się sprawdzić w boju. Najważniejsze dla nas było pokonanie jak największej ilości kilometrów w nowym aucie. Przy tej pogodzie okazało się to nie lada wyzwaniem. Dzisiejszy dzień zakończyliśmy z delikatnymi problemami technicznymi w naszej Fabii. Nie wiem do końca co się stało, ale chyba ilość wody pokonała elektronikę. Dziękuje wszystkim, którzy w tych warunkach stali na trasie i nam kibicowali! Jesteście niesamowici!”

To Wy – kierowcy - jesteście niesamowici, a bycie z Wami podczas rajdu, to była dla nas ogromna przyjemność! Do zobaczenia za rok!

MF

Jesteśmy rodzicami, nauczycielami, pedagogami podejmującymi tematy dotyczące w głównej mierze wychowania i rozwoju dzieci. Jako pierwszy magazyn parentingowy w Southampton chcemy pomagać rodzicom w ich codziennych wyzwaniach.

Tworząc darmowy magazyn dla dzieci i rodziców udostępniamy innym rodzicom miejsce do wymiany poglądów i dyskusji.

Wszystko co tworzymy robimy z miłości do dzieci!

KĄCIK MAMY

Mile dla Bartka / Miles for Bartek

Mile dla Bartka Największa polska impreza…

Kilka słów o Wielkanocy

„By na chwilę się zatrzymać I spojrzeć z…

Portret kobiecy

Portret kobiecy Musi być do wyboru. Zmieniać się,…

KĄCIK TATY

„Bo możemy robić małe rzeczy, za to z wielką miłością” Nie zapominajmy o okazywaniu sobie miłości i…

Przyciemnianie szyb – sposób na większe bezpieczeństwo dla Ciebie i Twojej rodziny

Czy zastanawialiście się kiedyś po co właściwie…

Rodzinny WALES RALLY GB 2015

Specjalnie dla WAS magazyn FANTAZJA przygotował…

Ojcowie w natarciu

W ostatnim czasie mam wielką przyjemność…