Zapisz się do newslettera

Siła książek

Oceń ten artykuł
(1 głos)

3 marca w angielskich szkołach i przedszkolach obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Książki, który jest wspaniałą okazją do świętowania i promowania wśród dzieci nawyku czytania, obcowania z książką, dzielenia się z przyjaciółmi ciekawymi utworami oraz dla najmłodszych jest to wielce atrakcyjna data, ponieważ mogą w tym dniu przebrać się w ulubionego bohatera utworu.  Uczestnicząc w mojej szkole w takich obchodach zauważyłam jak wielu uczniów pojawia się jako Frozen, Anna, Supermen, Batman itd. nawiązując raczej do postaci filmowych, aniżeli do baśni, bajek, opowiadań. Coraz szybciej uwidacznia się ogromny wpły telewizji, komputerów i odbioru wizulanego u dzieci, jego łatwiejsza przyswajalność i mniejszy wysiłek w zaangażowanie się odbiorcy.

Święto czytania i krzewienie takiej postawy jest niezmiernie ważne, a nawet powiedziałabym kluczowe, w przypadku rozwoju dziecka dwujęzycznego i ten dzień stał się dla mnie wielkim przypomnieniem, aby czytać, czytać, czytać od bobasa.  Taka uroczystość to dla rodziców to wykrzyknik, aby przypomnieli sobie, że czytanie dziecku i z dzieckiem  wpływa na język w ogromnym stopniu.  Daje młodemu człowiekowi podstawę lingwistyczną konieczną do płynnego wykorzystania danego kodu w mowie w naturalnym procesie obcowania z książką, bo spontaniczna ciekawość dziecka, zadawanie pytań rodzicom prowokuje do rozmowy, bez której człowiek nie jest w stanie płynnie operować  drugim językiem.  Pielęgnacja  polskiego jest niesamowicie trudna, poniważ chwil z potomstwem otoczonym polską mową mamy niewiele.  Nasze dzieci wykorzystują i rozbudowują angielski w ekspresowym tępie.  Polski nie ma takiej siły przebicia, telewizja nie rozwiąże sprawy, gry tym bardziej, młody człowiek zapewne będzie rozumiał język rodziców zawsze, rozwinie umiejętności  biernego operowanie kodem, ale żeby mógł wejść w aktywne użytkownie polskiego trzeba z nim czytać i rozmawiać od noworodka i nie czekać, aż dziecko zacznie samo mówić.  To się nie stanie bez przygody z książką.

Z tej okazji chciałabym naszym czytelnikom polecić kilka pozycji literatury, które  mogą umilć zbliżające się ferie wielkanocne.

Dla najmłodszych zaproponuję opowieści bardzo znanej, angielskiej pisarki, która jest uwielbiana wśród maluchów i jest nią Julia Donaldson. Nie jest to zapewne dla państwa  żadna nowość, ponieważ wszyscy znamy jej powieści. Natomiast  teraz mamy już historie  Gruffalo w ojczystym języku, w brawurowym tłumaczniu Michała Rusinka. Doskonała lektura i ćwiczenia mowy, łatwo wpadające w ucho rymy ułatwiające zapamiętywanie treści. Za każdym razem kiedy sięgam z moim maluchem po Gruffalo zaśmiewamy się do łez.

Dla starszaków, którzy już stawiają pierwsze kroki w samodzielnym czytaniu polecam serię książeczek podzielonych na trzy poziomy umiejętności operowania słowem.  Każda historia jest inna, ciekawa, barwna i zabiera nas w podróż pełną przygód, a na koniec młody czytelnik zdobywa certyfikat, który może ozdobić najklejkami umieszczonymi z tyłu książki.

Płynnie czytających zachęcam do spotkania z powieściami Emili Kiereś.  Jest to literatura idealna dla około 10 – latków, którzy wchodzą w świat dojrzałości, poszukują odpowiedzi na pytania:  czym wypełniona jest rzeczywistość, życie rodzinne,  gdzie znaleźć przyjaźń, miłość i zrozumienie i jak funkcjonuje codzienność. Sama spotkałam sie z tą pisarką dzięki powieści  „Kwadrans” i choć kupiłam ją aby poczytać synkowi nie mogłam się od niej oderawać.

Natomiast dla młodych dorosłch powrócę do pozycji wspomnianej w poprzednim artykule.  „10 stron  świata” Anny Onichimowskiej, która pisze językiem nastolatków o ich problem w przystępnej formie krótkich opowiadań, a każdy bohater pochodzi z odległej części globu. Ta lektura doskonale wypełni wieczór zarówno nastolatkom, jak i rodzicom i stworzy aurę do dyskusji w deszczowe wieczory na wyspach.

Kończąc chcialabym wszystkim czytelnikom złożyć serdeczne życzenia z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych,  radości, czasu dla rodziny, smacznego jajka i dużo wolnego czasu na rodzinne czytanie.

I. Zachorska

 

KĄCIK MAMY

Mile dla Bartka / Miles for Bartek

Mile dla Bartka Największa polska impreza…

Kilka słów o Wielkanocy

„By na chwilę się zatrzymać I spojrzeć z…

Portret kobiecy

Portret kobiecy Musi być do wyboru. Zmieniać się,…

KĄCIK TATY

„Bo możemy robić małe rzeczy, za to z wielką miłością” Nie zapominajmy o okazywaniu sobie miłości i…

Przyciemnianie szyb – sposób na większe bezpieczeństwo dla Ciebie i Twojej rodziny

Czy zastanawialiście się kiedyś po co właściwie…

Rodzinny WALES RALLY GB 2015

Specjalnie dla WAS magazyn FANTAZJA przygotował…

Ojcowie w natarciu

W ostatnim czasie mam wielką przyjemność…