Zapisz się do newslettera

Zdrowa moda na chodzienie!

Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Zdrowa moda na chodzienie! https://pixabay.com

Marsz, to lekarstwo na młodość i dobre samopoczucie! To także najlepsze lekarstwo na stres!

Myślę, że każdy zdaje sobie sprawę z siły jaka płynie ze zdrowego stylu życia. Każdego dnia mamy okazję zadbać o siebie – spalić kalorie, poprawić kondycję, zdrowie, a co za tym idzie także figurę i urodę. Wszystko to możemy uzyskać dzięki rytmicznemu marszowi.

Spacer, to sport dla wszystkich. Nie trzeba wiele wysiłku, nakładu finansowego, ani wyrzeczeń. Wystarczy przerzucić się z jazdy samochodem czy autobusem na marszowy krok w kierunku pracy czy sklepu. 

Z marszu płyną same korzyści. Nasza sylwetka nabierze ładnego, sprężystego kształtu, a nasza odporność fizyczną zwiększy się w znacznym stopniu.

Warto też uzmysłowić sobie ile dobrego możemy zrobić dla swojego serca (usprawniamy podczas marszu jego pracę), kości (podczas marszu utwardzają się, co pomaga w budowaniu odporności na osteoporozę), mięśni (marsz utrzymuje je w dobrej kondycji). Marsz wzmacnia też kręgosłup, uelastycznia nasze łydki, uda i pośladki.

Marsz pomaga nam także w wydalaniu toksyn z organizmu. Podczas marszu bowiem wzrasta ilość czerwonych krwinek, które przenoszą tlen do naszych komórek. Korzysta na tym między innymi nasza skóra.

Marsz jest także dobroczynny dla naszego krążenia, reguluje ciśnienie krwi, usprawnia oddychanie. Zapobiega rożnego rodzaju chorobom naczyniowo-wieńcowym, uwalnia nas od opuchniętych nóg i otyłości.

Od czego zacząć? Na początek dobre buty, zapał i wiara we własne możliwości. W pierwszej fazie wystarczą jeden lub dwa spacery dziennie po równej powierzchni (nie więcej niż 1-2 km). Potem można zwiększyć dystans oraz przejść do marszu w terenie (w nierównym terenie spalanie kalorii wzrasta nawet do 50 procent). Warto pamiętać o wymachach ramionami (im więcej mięśni pracuje jednocześnie, tym więcej krwi przepływa przez tkanki, co zwiększy prędkość przemiany materii) i o marszu w dobrym tempie (zbyt wolny marsz niewiele da, zbyt szybki może przeciążyć serce).

Maszerując spalamy kalorie tkanki tłuszczowej, biegając głównie węglowodany i białko. Jedna godzina szybkiego marszu równa się pół godzinie joggingu, czyli biegania z prędkością 10 km/h.  Skoro marsz, to czysty i łatwy zysk – MARSZ NA SPACER!

 

Czytany 1397 razy
MF

Jesteśmy rodzicami, nauczycielami, pedagogami podejmującymi tematy dotyczące w głównej mierze wychowania i rozwoju dzieci. Jako pierwszy magazyn parentingowy w Southampton chcemy pomagać rodzicom w ich codziennych wyzwaniach.

Tworząc darmowy magazyn dla dzieci i rodziców udostępniamy innym rodzicom miejsce do wymiany poglądów i dyskusji.

Wszystko co tworzymy robimy z miłości do dzieci!

Więcej w tej kategorii: Dobra matka »

KĄCIK MAMY

Mile dla Bartka / Miles for Bartek

Mile dla Bartka Największa polska impreza…

Kilka słów o Wielkanocy

„By na chwilę się zatrzymać I spojrzeć z…

Portret kobiecy

Portret kobiecy Musi być do wyboru. Zmieniać się,…

KĄCIK TATY

„Bo możemy robić małe rzeczy, za to z wielką miłością” Nie zapominajmy o okazywaniu sobie miłości i…

Przyciemnianie szyb – sposób na większe bezpieczeństwo dla Ciebie i Twojej rodziny

Czy zastanawialiście się kiedyś po co właściwie…

Rodzinny WALES RALLY GB 2015

Specjalnie dla WAS magazyn FANTAZJA przygotował…

Ojcowie w natarciu

W ostatnim czasie mam wielką przyjemność…