Zapisz się do newslettera

Anna Kucharska – „Numer telefonu” – wyd. Videograf

Oceń ten artykuł
(3 głosów)

Czasami nie rozmawiamy o śmierci, boimy się pomyśleć, że wcześniej czy później ktoś bardzo bliski zginie. Wtedy odcinamy się od świata zewnętrznego i cały swój ból przeżywamy w samotności zamknięci w czterech ścianach. Zrywamy wszystkie kontakty, zostaje mam tylko niknące wspomnienie twarzy ukochanej osoby i puste miejsce w sercu.

Zuzanna Piątek tracąc dwa lata temu matkę, całe swoje dotychczasowe życie zamieniła w pustkę, którą bardzo szybko wypełniła ponad godzinową pracą. Zerwała kontakt z równie mocno cierpiącym ojcem, wyprowadzając się do Rzeszowa zostawiła wszystkie wspomnienia za sobą i jedynym co tak naprawdę jej zostało to nagrywanie się na sekretarkę zmarłej matki. Dziewczyna chcąc usłyszeć głos ukochanej rodzicielki codziennie dzwoniła i opowiadała co robiła w ciągu dnia. Cierpieniu Zuzanny dzień i noc towarzyszył czarci ryk kota sąsiadki za ścianą. Wydawało jej się, że koci syk przemienia się w wołanie i przekleństwa. Wychodząc zawsze z mieszkania i napotykając znienawidzonego kota Zuzka odprowadzana była groźnym sykiem, jak sądziła prosto z piekieł. Pewnego razu będąc w firmie, a właściwie wchodząc do windy dziewczyna spotyka naczelnego gazety, który bezczelnie zaczyna ją taksować wzrokiem i insynuować przeróżne aluzje dotyczące jej osoby. Niedługo dochodzi do tego, że Zuzka w obronie siebie i swojej bluzki psika gazem łzawiącym w oczy mężczyzny i ucieka. W domu biorąc telefon do ręki z zamiarem opowiedzenia ciężkiego dnia matce wybiera numer i niespodziewanie w słuchawce słyszy głos.

Książka krótka, lecz zawarta w niej treść bardzo wzrusza. Muszę stwierdzić, że główna bohaterka na początku bardzo dużo przeszła i pierwsze rozdziały spowija ciemny mrok, uczucie utraty i tęsknota za bliską osobą. Z czasem fabuła coraz bardziej się rozkręca i w końcu dziewczyna myśląc racjonalnie zmienia otoczenie i ludzi wokoło, a nawet znajduje miłość swojego życia choć jeszcze o tym nie wie. Czarna zmora dziewczyny także odegra pośrednią rolę w jej życiu. Bardzo spodobał mi się styl pisania autorki i jestem pewna, że tę książkę przeczytam jeszcze wiele razy.

Patrycja

www.dobrerecenzje.pl

Czytany 1419 razy
MF

Jesteśmy rodzicami, nauczycielami, pedagogami podejmującymi tematy dotyczące w głównej mierze wychowania i rozwoju dzieci. Jako pierwszy magazyn parentingowy w Southampton chcemy pomagać rodzicom w ich codziennych wyzwaniach.

Tworząc darmowy magazyn dla dzieci i rodziców udostępniamy innym rodzicom miejsce do wymiany poglądów i dyskusji.

Wszystko co tworzymy robimy z miłości do dzieci!

KĄCIK MAMY

Mile dla Bartka / Miles for Bartek

Mile dla Bartka Największa polska impreza…

Kilka słów o Wielkanocy

„By na chwilę się zatrzymać I spojrzeć z…

Portret kobiecy

Portret kobiecy Musi być do wyboru. Zmieniać się,…

KĄCIK TATY

„Bo możemy robić małe rzeczy, za to z wielką miłością” Nie zapominajmy o okazywaniu sobie miłości i…

Przyciemnianie szyb – sposób na większe bezpieczeństwo dla Ciebie i Twojej rodziny

Czy zastanawialiście się kiedyś po co właściwie…

Rodzinny WALES RALLY GB 2015

Specjalnie dla WAS magazyn FANTAZJA przygotował…

Ojcowie w natarciu

W ostatnim czasie mam wielką przyjemność…