Zapisz się do newslettera

Dział STREFA RODZICÓW

kwiecień 09, 2016 1012

SÓL I CUKIER

Przedstawiamy kolejny wiersz Hanny Niewiadomskiej.
Sty 01, 2016 1173

Mikołaj

in WIERSZE by MF
W czerwonym kubraku, czerwonym berecie, Jedzie w noc grudniową Mikołaj po świecie.…
Sty 01, 2016 1376

Hanna Niewiadomska - poetka z przypadku

in WIERSZE by MF
"Dla dzieci trzeba pisać tak, żeby dorośli nie nudzili się przy czytaniu" Wanda…
Paź 09, 2015 1537

Wiersze

in WIERSZE by MF
WIERSZE I RYMOWANKI Wiersze i rymowanki są lubiane przez dzieci. Mają melodyjne…
Artykuły, poradniki

 

WIERSZE I RYMOWANKI

Wiersze i rymowanki są lubiane przez dzieci. Mają melodyjne brzmienie, są krótkie, łatwe do zapamiętania, a na dodatek świetne do zabawy i ćwiczenia pamięci.

Dzięki wierszom nasze dzieci uczą się rozumienia słyszanych treści, rozpoznawania głosek, zapamiętywania, kojarzenia słów z ich znaczeniem.

Wiersze są świetną "gimnastyką" dla buzi i języka, a na dodatek sprawiają dużo radości .

Dlatego też warto czytać wiersze i rymowanki już od pierwszych dni życia dziecka!

 

WIERSZE:

 

Abecadło - Julian Tuwim

Abecadło z pieca spadło,

O ziemię się hukło,

Rozsypało się po kątach,

Strasznie się potłukło:

I -- zgubiło kropeczkę,

H -- złamało kładeczkę,

B -- zbiło sobie brzuszki,

A -- zwichnęło nóżki,

O -- jak balon pękło,

aż się P przelękło.

T -- daszek zgubiło,

L -- do U wskoczyło,

S -- się wyprostowało,

R -- prawą nogę złamało,

W -- stanęło do góry dnem

i udaje, że jest M.

 

Ptasie radio - Julian Tuwim

Halo, halo! Tutaj ptasie radio w brzozowym gaju,

Nadajemy audycję z ptasiego kraju.

Proszę, niech każdy nastawi aparat,

Bo sfrunęły się ptaszki dla odbycia narad:

Po pierwsze - w sprawie,

Co świtem piszczy w trawie?

Po drugie - gdzie się Ukrywa echo w lesie?

Po trzecie - kto się

Ma pierwszy kąpać w rosie?

Po czwarte - jak

Poznać, kto ptak,

A kto nie ptak?

A po piąte przez dziesiąte

Będą ćwierkać, świstać, kwilić,

Pitpilitać i pimpilić

Ptaszki następujące:

Słowik, wróbel, kos, jaskółka,

Kogut, dzięcioł, gil, kukułka,

Szczygieł, sowa, kruk, czubatka,

Drozd, sikora i dzierlatka,

Kaczka, gąska, jemiołuszka,

Dudek, trznadel, pośmieciuszka,

Wilga, zięba, bocian, szpak

Oraz każdy inny ptak.

Pierwszy - słowik

Zaczął tak: "Halo! O, halo lo lo lo lo!

Tu tu tu tu tu tu tu

Radio, radijo, dijo, ijo, ijo,

Tijo, trijo, tru lu lu lu lu

Pio pio pijo lo lo lo lo lo

Plo plo plo plo plo halo!"

Na to wróbel zaterlikał:

"Cóż to znowu za muzyka?

Muszę zajrzeć do słownika,

By zrozumieć śpiew słowika.

Ćwir ćwir świrk!

Świr świr ćwirk!

Tu nie teatr

Ani cyrk!

Patrzcie go! Nastroszył piórka!

I wydziera się jak kurka!

Dość tych arii, dość tych liryk!

Ćwir ćwir czyrik,

Czyr czyr ćwirik!"

I tak zaczął ćwirzyć, ćwikać,

Ćwierkać, czyrkać, czykczyrikać,

Że aż kogut na patyku

Zapiał gniewnie: "Kukuryku!"

Jak usłyszy to kukułka,

Wrzaśnie: "A to co za spółka?

Kuku-ryku? Kuku-ryku?

Nie pozwalam, rozbójniku!

Bierz, co chcesz, bo ja nie skąpię,

Ale kuku nie ustąpię.

Ryku - choć do jutra skrzecz!

Ale kuku - moja rzecz!"

Zakukała: kuku! kuku!

Na to dzięcioł: stuku! puku!

Czajka woła: czyjaś ty, czyjaś?

Byłaś gdzie? Piłaś co? Piłaś, to wyłaź!

Przepióreczka: chodź tu! Pójdź tu!

Masz co? daj mi! rzuć tu! rzuć tu!

I od razu wszystkie ptaki

W szczebiot, w świegot, w zgiełk - o taki:

"Daj tu! Rzuć tu! Co masz? Wiórek?

Piórko? Ziarnko? Korek? Sznurek?

Pójdź tu, rzuć tu! Ja ćwierć i ty ćwierć!

Lepię gniazdko, przylep to, przytwierdź!

Widzisz go! Nie dam ci! Moje! Czyje?

Gniazdko ci wiję, wiję, wiję!

Nie dasz mi? Takiś ty? Wstydź się, wstydź się!"

I wszystkie ptaki zaczęły bić się.

Przyfrunęła ptasia milicja

I tak się skończyła ta leśna audycja.

 

RYMOWANKI:

 

Poszła Ola do przedszkola

Poszła Ola do przedszkola,

Zapomniała parasola,

Bo parasol był zepsuty

I zostały same druty.

Wpadła gruszka do fartuszka,

A za gruszką dwa jabłuszka,

A śliweczka wpaść nie chciała,

Bo śliweczka niedojrzała!

 

W pokoiku na stoliku

W pokoiku na stoliku stało mleczko i jajeczko.

Przyszedł kotek, wypił mleczko a ogonkiem stłukł jajeczko.

Przyszła pani, kotka zbiła, a skorupki wyrzuciła.

Przyszedł tatuś, kotka schował, a mamusię pocałował!

 

Tu sroczka kaszkę warzyła

Tu, tu sroczka kaszkę warzyła, ogonek sobie sparzyła...

Temu dała na miseczkę, temu dała na łyżeczkę, temu, bo grzecznie prosił, temu, bo wodę nosił,

a temu najmniejszemu nic nie dała, tylko ogonkiem zamieszała, i frrrr... poleciała i TU się schowała!

 

Łyżka, nożyk i śliniaczek

Łyżka, nożyk i śliniaczek, je śniadanie niemowlaczek.

Na śliniaczku misie siedzą, pewnie też śniadanie jedzą.

 

Tańcowały dwa Michały

Tańcowały dwa Michały jeden duży, drugi mały.

Jak ten duży zaczął krążyć, to ten mały nie mógł zdążyć!

 

Ślimak

Ślimak, ślimak, wystaw rogi, dam ci sera na pierogi,

jak nie sera, to kapusty - od kapusty będziesz tłusty.

 

Siała baba mak

Siała baba mak, nie wiedziała jak.

Dziadek wiedział, nie powiedział, a to było TAK!

 

A-a-a, kotki dwa

A-a-a, kotki dwa,

szare, bure obydwa,

nic nie będą robiły,

tylko dzieci bawiły.

 

Policzymy

Policzymy, co sie ma:

mam dwie ręce, łokcie dwa,

dwa kolanka, nogi dwie

- wszystko pięknie zgadza się.

Dwoje uszu, oczka dwa,

no i buzię też się ma.

A ponieważ buzia je,

chciałbym buzie też mieć dwie!

 

Wpadła gruszka

Wpadła gruszka do fartuszka

a za gruszką dwa jabłuszka,

a śliweczka wpaść nie chciała,

bo śliweczka niedojrzała!

 

Raz i dwa

Raz i dwa, raz i dwa, pewna pani miała psa, trzy i cztery, trzy i cztery,

pies ten dziwne miał maniery.

Pięć i sześć, pięć i sześć, wcale lodów nie chciał jeść.

Siedem, osiem, siedem, osiem, wciąż o kości tylko prosił.

Dziewięć, dziesięć, dziewięć, dziesięć, kto z was kości mu przyniesie?

Może ja, a może Ty. Licz od nowa: raz, dwa, trzy.

 

Chodź do mamy szybko, szybko

Chodź do mamy szybko, szybko, jesteś mamy małą rybką.

Umyjemy nosek, nóżki, niech zobaczą to kaczuszki.

Umyjemy mały brzuszek, tylko nie bój się kaczuszek.

Chodź do mamy szybko, szybko, jesteś mamy małą rybką.

Jesteś małą rybką mamy, Bo my bardzo się kochamy!

 

Przez tropiki

Przez tropiki, przez pustynię, toczył zając wielką dynię,

toczył, toczył dynię w dół, Pękła dynia mu na pół!

Pestki z niej się wysypały, więc je zbierał przez dzień cały.

Raz, dwa trzy! Raz, dwa, trzy!

Ile pestek zbierzesz ty?

 

Dzielny przedszkolaczek

Każdy dzielny przedszkolaczek żegna mamę i nie płacze.

Potem - tak jak każdy zuch z talerzyka je za dwóch.

Z dziećmi ładnie się pobawi i porządek tu zostawi.

 

Mam trzy latka

Mam trzy latka, trzy i pół, sięgam głową ponad stół,

mam fartuszek z muchomorkiem, do przedszkola chodzę z workiem.

Umiem pantofelki zmieniać, rączki myję do jedzenia,

ładnie żegnam się i witam, tańczę kiedy gra muzyka.

Umiem wierszyk o koteczku, o tchórzliwym koziołeczku

i o piesku, co był w polu nauczyłam się w przedszkolu.

 

Szur szur szur

Szur szur szur rączki myję,

chlap chlap chlap buzię, szyję.

Plusk plusk plusk

brzuszek, nóżka

- tyle dźwięków słyszą uszka!

 

Idzie pani

Idzie pani tup - tup - tup, dziadek z laską stuk - stuk - stuk

skacze dziecko hop - hop - hop, żaba robi dłuuugi skok!

Wieje wietrzyk fiu - fiu - fiu, kropi deszczyk puk - puk - puk

deszcz ze śniegiem chlup - chlup - chlup a grad w szyby łup - łup - łup!

Świeci słonko, wieje wietrzyk pada deszczyk... czujesz dreszczyk?

 

Idzie rak

Idzie rak, idzie rak czasem naprzód, czasem wspak.

Idzie rak, nieborak jak uszczypnie, będzie znak!

 

Idzie kominiarz

Idzie kominiarz po drabinie

fiku miku już w kominie!

 

Sio zarazki!

Sio zarazki z moich dłoni!

Zaraz mydło was przegoni.

Mycia rączek znam zalety

tuż po wyjściu z toalety.

Przed jedzeniem również sam

ręce wkładam wprost pod kran,

by obiadek smaczny był i bym zawsze w zdrowiu żył.

 

Kto chce

Kto chce małym być siłaczem,

zjada wszystko i nie płacze!

Kto się długo bawić chce

- ten śniadanie pięknie zje.

Kto chce posiąść siłę lwa,

ten obiadek je raz dwa.

A kto zje też podwieczorek

ten wspaniały ma humorek.

 

Zupka jarzynowa

Por, marchewka i pietruszka
już wskoczyły do garnuszka.

Jeszcze seler i ziemniaczki
i fasolka i buraczki.

Szybko zupka jest gotowa
- jarzynowa, bardzo zdrowa!

 

Moje ząbki

Moje ząbki jak perełki świecą w buzi już od rana.

Kiedy byłam bardzo mała, pomagała myć je mama.

Teraz pastę mam miętową, i niebieską szczotkę nową.

Szoruję zęby zupełnie sama. - Jakaś ty duża ! - cieszy się mama.

 

Copyright © 2015 Magazyn-Fantazja. Wszelkie prawa zastrzeżone | Kontakt z działem reklamy Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

KĄCIK MAMY

Mile dla Bartka / Miles for Bartek

Mile dla Bartka Największa polska impreza…

Kilka słów o Wielkanocy

„By na chwilę się zatrzymać I spojrzeć z…

Portret kobiecy

Portret kobiecy Musi być do wyboru. Zmieniać się,…

KĄCIK TATY

„Bo możemy robić małe rzeczy, za to z wielką miłością” Nie zapominajmy o okazywaniu sobie miłości i…

Przyciemnianie szyb – sposób na większe bezpieczeństwo dla Ciebie i Twojej rodziny

Czy zastanawialiście się kiedyś po co właściwie…

Rodzinny WALES RALLY GB 2015

Specjalnie dla WAS magazyn FANTAZJA przygotował…

Ojcowie w natarciu

W ostatnim czasie mam wielką przyjemność…